Dzieci w przedszkolu tylko się bawią

Gdy dziecko trafiało do przedszkola, zaczynało już uczyć się literek, być może cyferek, miało książki i to w nich wykonywało konkretne prace. Dziś dzieci trafiające do przedszkoli są bardzo małe i tak naprawdę na prawdziwą naukę jest dla nich jeszcze za wcześnie. Dlatego zamiast się uczyć, malują obrazki, robią szlaczki, a także przede wszystkim bawią się. Mogą uczyć się wierszyków, piosenek, a także poznają jakieś kształty i nowe zabawy. Poznawanie literek i liczenie pozostaje na później, czyli na naukę w pierwszej klasie. W zasadzie to nie powinniśmy się temu dziwić, bo dziś, dzieci które trafiają do przedszkoli są naprawdę małe, zdecydowanie mniejsze i młodsze niż dawniej. A więc edukacja się zmienia. Co prawda dzieci najlepiej bawią się w domu i czasem rodzice twierdzą, że byłoby lepiej gdyby tak zostało, ale z drugiej strony gdy zaczną bawić się z rówieśnikami, to też im wyjdzie na dobre. Będą wiedzieli, że zabawkami trzeba się dzielić, że trzeba sobie wzajemnie pomagać. W pewnym sensie też dużo się nauczą.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

Ściągi nie wróżą dobrej przyszłości

W podstawówce może jeszcze nie, ale już w gimnazjum i szkole średniej, młodzi ludzi chętnie sięgają po ściągi na egzaminach. Nie chce im się uczyć, a choć przygotowanie takiej ściągawki zajmuje trochę czasu, nie zwracając na to uwagi, zabierają się za wykonanie. Na pewno to nie jest właściwe rozwiązanie, ponieważ oprócz pisemnych egzaminów są jeszcze ustne i wtedy trzeba już całkiem wykazać się znajomością materiału. Na ściągach daleko się nie zajdzie, bo co wówczas z dobrych ocen, jak nie ma się kompletnie wiedzy. Jest to oszukiwanie nie tylko nauczyciela, ale i samego siebie. Często osoby ściągające uważa się za spryciarzy, twierdząc że doskonale sobie radzą, ale tak naprawdę nie są warci podziwu. Zdecydowanie korzystniej wyjdzie uczeń, kiedy będzie się po prostu uczył, czyli postępował jak należy. Co prawda uczniowie, również studenci się z tego śmieją, ale tak jest w rzeczywistości, tylko oni jeszcze tego nie rozumieją. Kiedyś i tak będą musieli uczyć się tego wszystkiego, bo inaczej zmarnują czas.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

Czy warto posłać dziecko do żłobka

Niektórzy by zapewnić byt swoim dzieciom, pracują i to niekiedy nawet bardzo ciężko. Chcą by miały na wszystko, chcą by w przyszłości mogły pójść do dobrych szkół, by mogły również uczęszczać na jakieś kursy, czy dodatkowe zajęcia. A na to wszystko potrzeba pieniędzy, edukacja w dzisiejszych czasach jest naprawdę bardzo droga. Kiedy więc pracują, a maja malutkie dziecko, posyłają je najczęściej do żłobka. Jednak czy to na pewno dobre rozwiązanie? Czy warto wysyłać dziecko gdzieś, gdzie tak naprawdę nie wiadomo co z nim się dzieje? No właśnie tu należałoby się zastanowić. Pewnie nie raz słyszeliśmy co się w dzisiejszych czasach w takich miejscach dzieje, a dzieją się straszne rzeczy. Dzieci są źle traktowane, być może nawet bite, a już na pewno zastraszane. Jeżeli już ktoś nie ma innego wyjścia, nie stać go na prywatną nianię, ani też nie może zaopiekować się swoim dzieckiem sam, powinien dokładnie sprawdzić dany żłobek, poszukać opinii, dokonać samodzielnej oceny tego miejsca. Po prostu musi wiedzieć gdzie każdego dnia trafia jego dziecko.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

Jak zachęcić dziecko do nauki

>Rodzice często mają problemy ze swoimi dziećmi. Jeszcze do szkoły chodzą, bo wiedzą że nie mają wyjścia, ale kiedy przychodzi czas na naukę w domu, odrabianie lekcji, pojawia się problem. Nie wiedzą w jaki sposób zachęcić je do tego, jak zmotywować. Jeżeli rodzice nie mają problemów ze swoim dzieckiem w normalnych sprawach, to nie powinni również mieć problemów ze zmotywowaniem ich do nauki. Po prostu dobrze się dogadują i będą wstanie zmotywować je do odrobienia lekcji całkiem zwykłymi sposobami, bądź i tego nie będzie trzeba wprowadzać. Dla małych dzieci dobrą motywacją będzie na przykład wspólne odrobienie lekcji zaraz po szkole, a później zabawa. Na pewno każde dziecko ma ulubione zabawy czy to na komputerze czy na podwórku. Z pewnością pomoc rodziców będzie dla niego dużym wsparciem i zachętą. Czasem warto iść na kompromis, ale nie należy go uczyć na zasadzie coś za coś. Dziecko ma wiedzieć, że odrabianie lekcji w jego wieku jest obowiązkiem, a każdy nawet dorosły ma jakieś obowiązki.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

Coraz większe problemy z zapanowaniem nad uczniami

Nauczyciele zauważają coraz większe problemy z zapanowaniem nad młodzieżą, która kompletnie nie chce się uczyć, uznając naukę za coś, co im w życiu kompletnie nie jest potrzebne. Dawniej uczniowie bali się odezwać na lekcji, a co dopiero mówić pozwolić sobie na jakieś wygłupy. Dzisiejsza młodzież jest zdecydowanie odważniejsza, nastawiona przede wszystkim na żarty i psikusy. Nauczyciele w związku z tym mają zdecydowanie większe problemy z zapanowaniem nad uczniami, nie wiedzą jak do nich podejść, aby ich czegoś nauczyć, a przede wszystkim by się jakoś dogadywać i tym samym opanować ciszę. Największy problem mają młodzi nauczyciele, ponieważ gimnazjaliści wówczas czują się zbyt swobodnie w ich obecności, uważają że mogą ich obrażać, krytykować. Czasem wiadomo, że nauczyciel taki zanim nabierze doświadczenia, może popełnić jakieś błędy, to wydaje się normalne. Ale gimnazjaliści zawsze zauważą jakiś powód do krytyki i żartów. Także zapanowanie nad nimi naprawdę nie jest takie proste jak może się wydawać.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

Młodzi nauczyciele a brak doświadczenia

Młodzi nauczyciele którzy podejmują prace w różnych szkołach, najpierw nie mają wystarczającego doświadczenia, by móc swobodnie zająć się edukacją dzieci i młodzieży w różnym wieku. Młodzi ludzie często popełniają bardzo istotny błąd. Oni nie mogą zaprzyjaźniać się z uczniami, ale też nie mogą być ich wrogami. Nauczyciele muszą mieć swoje zasady. Uczniowie z kolei powinni je znać. Kiedy nauczyciel mówi, że wszyscy mają robić konkretne zadanie, to właśnie tak powinno być. Nie ma żadnych wymówek, tym bardziej takich że to bez sensu, że takie zadania do niczego się nie przydadzą. Doświadczenie w przypadku nauczycieli, przybywa z biegiem lat spędzonych w szkole. Najpierw dowiadują się jak to jest mówić do tylu osób, jak to jest tłumaczyć. Wszystko to niestety nie jest takie proste, ale z czasem można dojść do wprawy. Nauczyciele z doświadczeniem zwykle są bardziej surowi. Ci którzy dopiero zaczynają uczyć, przeważnie chcą przekupić dzieci swoją dobrocią, dlatego zajęcia u nich wyglądają nieco inaczej.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

W pracy i na wczasach

W szkołach, na wszystkich szczeblach, w prywatnych placówkach jak i publicznych, realizowana jest już od dobrych kilkunastu lat obowiązkowa nauka angielskiego. Język ten, jako że, stał się językiem ponadnarodowym, jest nadzwyczaj ważny w edukacji każdego człowieka. Współcześnie bardzo często podróżujemy, na trasach międzynarodowych. Wiele osób, podróżuje w celach zawodowych. Dzisiaj nie jest trudno znaleźć korporację, czy też mniejszą firmę, która prowadzi kooperację na płaszczyźnie międzynarodowej. Nauka angielskiego zatem, staje się bardzo ważnym aspektem w perspektywie rynku pracy, który preferuje osoby, biegle władające tym językiem w mowie i w piśmie. Jednak, znajomość języka obcego, przydaje się także w życiu prywatnym. Zagraniczne wczasy, nie należą dzisiaj do rzadkości. Dużo osób decyduje się na spędzenie urlopu w jednym z kurortów położonych na południu kontynentu. Nauka angielskiego, także w tym przypadku, jest szalenie pomocna. Jeśli w wypadku pracy zawodowej, musimy znać angielski perfekcyjnie o tyle w wypadu wczasów zagranicznych, wystarczy podstawowa znajomość.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

Znajomość języków

Jeszcze kilka dekad temu, bardzo mało osób znało w Polsce języki obce. Umiejętność tłumaczenia angielskiego, czy też rosyjskiego albo francuskiego, była zarezerwowana jedynie dla niektórych grup społecznych, najlepiej wykształconych. Dzisiaj języków obcych uczą się dzieci już na poziomie szkoły podstawowej. Prowadzone są również językowe szkoły prywatne, których mnóstwo powstało na rynku zwłaszcza w ostatnim dziesięcioleciu. Firmy rekrutując pracowników w różnych branżach i na rozmaite stanowiska, jako jeden z pierwszych warunków stawiają – znajomość języka obcego. Czasy się zmieniły, świat nazywany jest globalną wioską, zatem utrzymywanie kontaktów biznesowych na poziomie międzynarodowym stało się normom. Tłumaczenia rozmaitych pism, umów, wniosków, są realizowane non stop w wielu przedsiębiorstwach. Jeśli zatem pragniemy zaistnieć na współczesnym rynku pracy, koniecznie trzeba postawić na edukację w zakresie języków obcych. Umiejętność tłumaczenia przynajmniej języka angielskiego, przydaje się przy okazji rekrutacji na różnorakie stanowiska.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter